VIII Dyktando nad Dolinką w Warszawie

Rok wcześniej opuszczając Służewski Dom Kultury odczuwałem niedosyt związany nie z tym, że nie wywiozę nagrody, lecz spowodowany napisaniem dyktanda poniżej swoich możliwości. Ono nie było aż takie trudne. Wróciłem z mocnym postanowieniem poprawy. Tym razem (29 marca 2025) zdobyłem wyróżnienie, choć tekst był… trudniejszy. Więcej wrażeń pod linkiem.

Powrót z krainy deszczowców

Pod tym terminem kryje się Zatoka Gdańska, która podobnie jak 12 lat temu zafundowała mi sporo opadów. Tym razem nie było doby bez kropli deszczu, a miałem 10 noclegów! Padało od ok. 10 minut dziennie do 3/4 dnia. Choć w reszcie kraju ponoć wybitnie pięknie wtedy też nie było, to… Czytaj więcej„Powrót z krainy deszczowców”

Podkarpacie odkryte

Miło znów podróżować bez ścierki na twarzy, która na wirusy pomaga tyle, co rybakowi dziurawa sieć (ministrze choroby i nagłej śmierci, nawet nie próbuj znowu tej maskarady). W dniach 4 – 11 lipca 2022 nocowałem (7x) w Rzeszowie, do którego dotarłem pociągami IC Cegielski (na odcinku Kalisz – Kraków) i… Czytaj więcej„Podkarpacie odkryte”