Czytam właśnie książkę Georga Hansena „Kiedy Kalisz był niemiecki…”. Dwie Niemki postanawiają przyjechać do mojego miasta. Jak? Oto słowa jednej z nich:
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
Było o radnych Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Kazimierzu Pałaszu i Mirosławie Rutkowskiej-Krupce, a także chlubnym przykładzie Wiesława Szczepańskiego, teraz wracamy do normy – oto wypowiedź Henryka Szopińskiego.
W Kaliszu, pomimo upływu czasu, wiele emocji nadal wywołuje zamknięcie dla samochodów niewielkiego skrawka starówki. Zrozpaczeni sklepikarze liczą rzekome straty, a dziennikarze – w trosce o zmotoryzowanych klientów – obawiają się konsekwencji ewentualnego dalszego powiększania deptaka. Miasto ponoć ma zmienić go w woonerf (w języku polskim to brzmi strasznie). Tymczasem… Czytaj więcej„Deptak czy woonerf?”
W kronice komentowałem wypowiedzi radnych Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Kazimierza Pałasza i Mirosławy Rutkowskiej-Krupki, którzy nie ukrywali, że z obrad wracają samochodami. Miałem mieszane uczucia z tego powodu, iż nie promują swoją postawą korzystania z transportu publicznego. Zastanawiałem się później, czy naprawdę wożą tyle dokumentów, że nie mogą zabrać się do… Czytaj więcej„Brawo dla radnego Wiesława Szczepańskiego!”
Już nie tylko w Dzień bez Samochodu kaliszanie (a zapewne nie tylko oni) są zachęcani do korzystania z komunikacji miejskiej. Czy przykład pójdzie wreszcie z góry i pochodzić będzie bezpośrednio od prezydenta miasta?
Rozpocząłem kurs, którego celem jest poznanie prawa autorskiego w pracy w bibliotece. Jednak nie do końca o szkoleniu będzie ten wpis.