Jesteś tutaj:

Tag: pociąg

Więcej o Jesień w górach – ZAKTUALIZOWANE

Właśnie wróciłem z Gór Izerskich. Trzy i pół dnia zwiedzania to za mało, żeby w dziale Zwiedzanie opisywać szlaki wokół Świeradowa-Zdroju, ale chciałbym podzielić się teraz paroma spostrzeżeniami. Jak pojadę tam jeszcze raz (niekoniecznie jesienią), zrobię solidniejszą relację. Podobnie ze Szklarską Porębą.

Więcej „Jesień w górach – ZAKTUALIZOWANE”

Więcej o Pokłosie filmu o wystawie „Stacja: Niepodległa. Na torach II RP”

Na stronie www i kanale Youtube kaliskiej Biblioteki ukazał się kolejny mój film. W poprzednim zapraszałem do odwiedzenia prezentowanej w Filii nr 5 wystawy „Stacja: Niepodległa. Na torach II RP”. Tym razem chciałbym rozwinąć pewne poruszone wówczas wątki związane z podróżowaniem. Okazja tym lepsza, że we wrześniu obchodzimy Dzień bez Samochodu (22) i Światowy Dzień Turystyki (27 września).

Więcej „Pokłosie filmu o wystawie „Stacja: Niepodległa. Na torach II RP””

Więcej o Kolej UBB nie dla mnie?

Mimo zniesienia kontroli granicznych mój wyjazd na niemiecką część wyspy Uznam jest coraz mniej prawdopodobny. Wszystko przez dziwną politykę landu Meklemburgia – Pomorze Przednie, który jako jedyny w Niemczech utrzymuje… zakaz jednodniowych wjazdów bez wykupionego noclegu.

Więcej „Kolej UBB nie dla mnie?”

Więcej o „Stacja: Niepodległa. Na torach II RP”

Były takie piękne plany: jak przed laty z okazji Święta Miasta Kalisza miał być wernisaż w Filii nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka. Planszom przygotowanym przez Biuro Programu „Niepodległa” i Urząd Transportu Kolejowego towarzyszyłyby zebrane przeze mnie materiały prasowe dotyczące życia kolei w Kaliszu i regionie w okresie międzywojennym. W planach były jeszcze inne atrakcje. Koronawirusowa epidemia strachu zniweczyła tak Święto Miasta, jak i odsunęła w czasie wystawę. Mam jednak coś do zaprezentowania w zamian.

Więcej „„Stacja: Niepodległa. Na torach II RP””

Więcej o Nadrabianie zaległości

Nie ukrywałem rozgoryczenia z powodu utrudniania mi realizacji planów turystycznych. Nadszedł jednak czas na poluzowanie rygorów epidemii, która okazała się jedną z tysięcy chorób na świecie. Co to dla mnie oznacza? Zacząłem coraz więcej jeździć. Mam nowe wrażenia turystyczne, a i moja kolekcja też się wzbogaciła. Przy okazji czyszczę zeszłoroczny urlop, bo po trzech miesiącach niebrania parę dni mi się zostało.

Więcej „Nadrabianie zaległości”

Do góry