Pierwszy raz wybrałem się zimą nad morze, no i zobaczyłem śnieg na plaży. Głównym celem było VIII Dyktando Sopockie, ale nie jechałbym pół Polski tylko dlatego, trzeba było sobie przy okazji coś zwiedzić.
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
Rok wcześniej opuszczając Służewski Dom Kultury odczuwałem niedosyt związany nie z tym, że nie wywiozę nagrody, lecz spowodowany napisaniem dyktanda poniżej swoich możliwości. Ono nie było aż takie trudne. Wróciłem z mocnym postanowieniem poprawy. Tym razem (29 marca 2025) zdobyłem wyróżnienie, choć tekst był… trudniejszy. Więcej wrażeń pod linkiem.
Pod tym terminem kryje się Zatoka Gdańska, która podobnie jak 12 lat temu zafundowała mi sporo opadów. Tym razem nie było doby bez kropli deszczu, a miałem 10 noclegów! Padało od ok. 10 minut dziennie do 3/4 dnia. Choć w reszcie kraju ponoć wybitnie pięknie wtedy też nie było, to… Czytaj więcej„Powrót z krainy deszczowców”
Nie będzie tu mowy o którejkolwiek Korei czy Botswanie. Dla mnie jako turysty krajowego każda wycieczka zagraniczna jest egzotyczna. W dniach 2 – 6 czerwca 2023 (powrót 7 czerwca) przebywałem nie tylko w Szklarskiej Porębie, gdzie nocowałem (po 10 latach!), ale i odwiedziłem kilka ciekawych miejsc w Czechach.
Miło znów podróżować bez ścierki na twarzy, która na wirusy pomaga tyle, co rybakowi dziurawa sieć (ministrze choroby i nagłej śmierci, nawet nie próbuj znowu tej maskarady). W dniach 4 – 11 lipca 2022 nocowałem (7x) w Rzeszowie, do którego dotarłem pociągami IC Cegielski (na odcinku Kalisz – Kraków) i… Czytaj więcej„Podkarpacie odkryte”