Od dziś rezygnuję z tzw. darmowych przejazdów Kaliskimi Liniami Autobusowymi. Mimo że jestem Kaliszaninem i mam smartfon, wracam do kasowania biletów.
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
W Polsce głównymi organizatorami gminnych, powiatowych czy międzypowiatowych linii przewozowych są lokalne samorządy. Wydawać by się mogło, że to ich urzędnicy najlepiej wiedzą, jakie są potrzeby komunikacyjne mieszkańców. Często jednak podejmowane decyzje zaprzeczają tej tezie. Ustawodawcy może chcieli dobrze, ale bez dobrej woli regionalnych jednostek system zgrzyta.
Ciąg dalszy komentarzy na temat, czym radni wielkopolscy jeżdżą na sesje. Jednych chwaliłem za podróże koleją, innych ganiłem za niekorzystanie z niej. Teraz będzie pozytywny wpis.
Dziś chciałem poruszyć dwie sprawy. Pod koniec kwietnia 2026 wysłałem do kaliskich mediów prośbę o nagłośnienie istnienia mało znanej linii obsługiwanej przez PKS Konin, wprowadzonej ok. 4 miesięcy temu. Chodzi o dwa kursy do Kalisza przez Rychwał. Wiecie, ilu adresatów spełniło prośbę? Dwóch z pięciu. Brawo dla „Faktów Kaliskich” za… Czytaj więcej„Sabotaż linii Kalisz – Konin?”
Byłem zawiedziony, gdy czytałem o radnych wojewódzkich w Wielkopolsce, którzy na sesje sejmiku jeżdżą samochodami, choć mogliby pociągami. Pisałem parę razy o tym. Dziś podam pozytywne przykłady.
Nie po raz pierwszy, czytając „Monitor Wielkopolski”, gazetę, która bardzo promuje transport kolejowy, dowiaduję się, że radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego na sesje dojeżdża… samochodem.
Mimo że nie rozpowszechniałem teorii o celowym wypuszczeniu koronawirusa i nie negowałem jego istnienia, od początku byłem sceptyczny co do skuteczności obostrzeń i lockdownów. Jak się okazało, słusznie. Nie wierzyłem, że jak sobie założę trzeci zamek w drzwiach, to mnie wirusy nie dopadną.