Cykl ten zastąpił popularne Kaliszobrania, których formuła została zakończona. Wpis będzie poświęcony dwóm sprawom: dojazdu na imprezy oraz kwestii obrazu w kaliskiej katedrze.
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
W Telewizji Kalisz pojawił się program o takim właśnie tytule.
Natknąłem się na pewnym lokalnym portalu na dyskusję. Otóż pewien internauta bronił możliwości dojazdu do cmentarzy samochodem we Wszystkich Świętych tym, że trudno, przyjeżdżając z Wrocławia, biegać i pytać się jakim autobusem dojechać na cmentarz.
Pomału kończę rok turystyczny 2019. Główne wyprawy już odbyłem (Pomorze: Ustka, Słupsk; Małopolska: od Tarnowa przez Nowy i Stary Sącz, Krynicę-Zdrój po Muszynę; Podkarpacie: Dębica), zdarzają się jeszcze jednodniowe. Tym razem nasunęły mi się refleksje związane z kosztami swojej działalności oraz jej odbiorem.
19 października 2019 w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu miałem przyjemność wysłuchać wykładu Przemysława Supernaka „Sto twarzy Gruzji” oraz recitalu pianistki Dini Virsaladze.