Data wydarzenia: 01.11.2010

Na przystanku w Kaliszu spotkałem człowieka, który narzekał, że w samochodzie zepsuły mu się klocki i akurat we Wszystkich Świętych musi jeździć autobusem, a w ogóle to „nie ma to jak swój pojazd”. A ja mu na to, że mam miesięczny i nie martwię się o żadne klocki!

Data wydarzenia: 02.05.2010

W TVP1 zobaczyłem reklamę, w której bank namawia wprost, aby zamiast jeździć autobusem wziąć pożyczkę na skuter. To było żenujące. Czy nie można normalnie reklamować usług bankowych oraz skuterów? Skuterem można przecież jeździć na działkę, a autobusem do pracy. Po raz drugi na tej witrynie pytam: kto udostępnił autobus do jego antyreklamowania?