Jeżdżę i jeżdżę komunikacją – wciąż jestem zdrowy. Gdzie są wirusy?
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
Przeczytałem już wiele książek z pociągiem czy innym dużym pojazdem w tytule, aż dziwne, że za tę słynną wziąłem się dopiero teraz. Ale było warto. Z początku czytałem sprawnie, później coraz częściej musiałem cofać się o kilka rozdziałów, aby przypomnieć sobie szczegóły czyjegoś zeznania. Pomocny był też plan wagonu.
Warszawa to jedyne polskie miasto, które ma podziemne metro (kolej miejska naziemna funkcjonuje nie tylko tam, można wymienić np. trójmiejską SKM). Czytelnik dowie się z książki w jakich bólach rodziła się stołeczna sieć, jakie cele oprócz transportowych miała spełniać w czasach PRL-u i wiele innych ciekawostek.
Ten wpis może będzie mało turystyczny, ale czasy są takie, że trzeba je dokumentować, abyśmy po latach przeczytali sobie, jak byliśmy gnębieni głupimi obostrzeniami. Nie mam zwyczaju opisywać każdej sekundy życia w Internecie, ale pewne sprawy warto.