Powrót z krainy deszczowców

Pod tym terminem kryje się Zatoka Gdańska, która podobnie jak 12 lat temu zafundowała mi sporo opadów. Tym razem nie było doby bez kropli deszczu, a miałem 10 noclegów! Padało od ok. 10 minut dziennie do 3/4 dnia. Choć w reszcie kraju ponoć wybitnie pięknie wtedy też nie było, to… Czytaj więcej„Powrót z krainy deszczowców”

Warszawska jesień z domieszką komunikacji

Była Polska mniej znana, teraz będzie bardziej znana, bo stolica. Skorzystałem z okazji, że bilety Kalisz – Warszawa na 8 października 2022 w IC Dąbrowska kosztowały 19 zł. Tym razem wziąłem się za obiekty Łazienek, choć jesienią nie wszystkie są czynne, oraz inne tereny wypoczynku jak Ogród Botaniczny i Park… Czytaj więcej„Warszawska jesień z domieszką komunikacji”

Podkarpacie odkryte

Miło znów podróżować bez ścierki na twarzy, która na wirusy pomaga tyle, co rybakowi dziurawa sieć (ministrze choroby i nagłej śmierci, nawet nie próbuj znowu tej maskarady). W dniach 4 – 11 lipca 2022 nocowałem (7x) w Rzeszowie, do którego dotarłem pociągami IC Cegielski (na odcinku Kalisz – Kraków) i… Czytaj więcej„Podkarpacie odkryte”