Stało się! Trzecia wizyta w Wolsztynie była pełniejsza od poprzednich, bowiem uczestniczyłem nie tylko w dziennych atrakcjach, ale również w spektaklu „Światło – Para – Dźwięk”. Nareszcie!
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
W dniach 2 – 5 kwietnia 2024 nocowałem w Łomży, a jeden dzień przeznaczyłem też na wypad do Ostrowi Mazowieckiej. Te dwie miejscowości, choć ciekawe turystycznie, łączy jedna przykra sprawa: żadna z nich podczas mojej wizyty i długo wcześniej nie miała pasażerskich połączeń kolejowych mimo istnienia torów.
Na dworze szaro, podróży jeszcze nie zacząłem w tym roku, na początek więc dam humor związany z walentynkami.
Wielu turystów zapewne słyszało o otwarciu nowej siedziby Muzeum Historii Polski na warszawskiej Cytadeli. Wszystko byłoby ładnie, gdyby nie pewien szczegół, którym rządzący krajem raczej nie chwalili się przed wyborami. Muzeum otwarto, ale tylko wystawę czasową! A stała? Planowana jest… na 2026 rok, czyli za trzy lata. Musieli otworzyć przed… Czytaj więcej„Cytadela na Zachętę”
Pod tym terminem kryje się Zatoka Gdańska, która podobnie jak 12 lat temu zafundowała mi sporo opadów. Tym razem nie było doby bez kropli deszczu, a miałem 10 noclegów! Padało od ok. 10 minut dziennie do 3/4 dnia. Choć w reszcie kraju ponoć wybitnie pięknie wtedy też nie było, to… Czytaj więcej„Powrót z krainy deszczowców”