Nie najgorzej, choć sam sprzęt nie zrobi z każdego rowerzysty Rafała Majki. Wpis będzie kontynuacją czerwcowego, poświęconego zmianie roweru.
Turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa, trolejbusowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek – widokówek, biletów; fotografowanie obiektów; geografia Polski mniej znanej; z życia transportu zbiorowego
6 kwietnia 2019 do Kalisza zawitał okolicznościowy pociąg Kolei Wielkopolskich. Był to skład marki Elf, który pod tą nazwą został też zapowiedziany przez megafon. Przyjechał z Poznania, a w międzyczasie – przed powrotem – odbył przejażdżkę do Ostrowa Wielkopolskiego. Dobrze, że takie imprezy są, ale mam też smutną refleksję.
Gdyby jeszcze kilkanaście dni temu rodzina córki współpracownika usłyszała, że dzieci (oczywiście nie same) przyjadą z Buku do Kalisza pociągiem, brzmiałoby to jak niezły żart. Życie lubi płatać jednak figle. Opowiem niezłą historię.
Pewna pani wyraziła w radiu opinię, że szuka partnera o dochodach zbliżonych do niej, gdyż jeśli ona będzie zastanawiać się, czy jechać do Tunezji czy do Maroka, a on czy do Gdańska wybrać się pospiesznym czy osobowym, byłoby to dla niej obniżaniem poziomu życia. Mój wpis nie będzie bynajmniej rozważał problemów… Czytaj więcej„Niemiarodajny licznik kilometrów”