Ciąg dalszy komentarzy na temat, czym radni wielkopolscy jeżdżą na sesje. Jednych chwaliłem za podróże koleją, innych ganiłem za niekorzystanie z niej. Teraz będzie pozytywny wpis.
Fragment wypowiedzi Wiesława Ratajczaka dla lipcowego (2026) „Monitora Wielkopolskiego”:
Gdy jadę na sesję sejmiku, to… myślę, że dzięki Kolejom Wielkopolskim się nie spóźnię.
Jest też wątek humorystyczny:
Najdziwniejsze pytanie, jakie dotąd usłyszałem, to… „Panie, gdzie tu jest dworzec?”, usłyszane na… Dworcu Poznań Główny.
