Nie chodzi tu o PRL, lecz o lockdowny, przez które do tej pory mam urazę. Motywy turystyczne też są. W opracowaniu pomogła sztuczna inteligencja, choć z niektórymi sprawiło jej to kłopot.
Zaznaczam, iż fakt bycia antyobostrzeniowcem nie oznacza, że wmawiam, iż wirusa rozpylano samolotami albo że celowo go wyhodowano.
Celem tych memów nie jest zaprzeczanie istnienia koronawirusa, lecz obnażanie absurdów i krytyka buńczucznej retoryki, jaką stosowano wobec obywateli.
- Do tych, którzy potrzebują atrapy bezpieczeństwa
- Do tych, którzy uważają, że autorytety są nieomylne, oraz do autorytetów wykorzystujących swoją pozycję do złych celów
- Do naukowców, którzy ośmieszyli wiarygodność nauki
- Do tych, którzy hamują rozwój nauki
- Do tych, którzy nie rozumieją, że obywatelska postawa nie zawsze polega na posłuszeństwie
- Do tych, którzy uwierzyli (i nadal wierzą) w skuteczność obostrzeń
- Do zdrowo myślących
- Do tych, którym pomyliło się, czym jest merytoryczna dyskusja
- Do zdradzonych i zawiedzionych wyborców
- Do partii, które poparły groteskowe i bezprawne obostrzenia










